Adaptacja domu na energooszczędny
Tak naprawdę dom energooszczędny ma sens jedynie wtedy, gdy zostanie on zaprojektowany specjalnie pod tym kierunkiem już przed budową. Adaptacja stojącego już budynku, niestety nie ma sensu, koszty zmiany układu pomieszczeń, warstwy ochronny czy nawet systemu ogrzewania mogą być większe niż budowa nowego domu. Czasami też dom stojący nie nadaje się po prostu na przebudowę, na dom energooszczędny.
Nawet przy wykorzystaniu specjalnych programów do wizualizacji przyszłych założeń przebudowy trudno przewidzieć ile wynoszą w praktyce koszty przebudowy czy też ile będzie można ewentualnie zaoszczędzić na energii po przebudowie. W trakcie remontu, może wyjść mnóstwo całkiem nowych rzeczy, które przeszkodzą w realizacji naszego planu. Kompletnie złym pomysłem jest przebudowa domu posiadającego piwnicę. Oczywiście istnieją pewne sposoby na zatrzymanie ciepła, w gotowym domu, jednak trudno będzie o nim powiedzieć że będzie w pełni energooszczędny. Takim sposobem jest na przykład instalacja płyty fundamentowej,która izoluje ciepło od podłoża. Można też obniżyć nieco strop w piwnicy, natomiast na poddaszu, jeśli takie posiadamy, z powodzeniem można zainstalować izolację dodatkową zwaną na krokwiową. Można też oczywiście zainwestować w dodatkową izolację na zewnątrz budynku. Jeśli zaś posiadamy duże okna to można je zmniejszyć. Jednak pamiętajmy, że te wszystkie zabiegi nie zagwarantują nam energooszczędności.